Z racji tego iż jestem zagrożona z fizyki i na dzień dzisiejszy czeka mnie poprawka w marcu, tak więc liczę na to, że mnie zrozumiecie. W czwartek mam decydujący sprawdzian. Dlatego nie chcę się teraz rozpraszać, wybaczcie, ale fakt czy zdam jest dla mnie dużo ważniejszy. Nie, nie jestem nieukiem, średnią mam prawie na pasek - w roli ścisłości, co nie jest takie proste, o dziwo. Przynajmniej dla mnie.
Nie rzucę wam dnia, godziny, natomiast pojawi się coś do końca tygodnia, raczej przed sobotą, ale nic nie obiecuję. Bohaterowie pojawią się w następnym tygodniu - prawdopodobnie cała reszta, którą mam w planach, bo... cóż, trzeba zacząć żegnać się z tym światem :).
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Archiwum bloga
-
▼
2013
(26)
-
▼
stycznia
(10)
- 31: Stabilizacja to coś czego najbardziej pożądam.
- 30: Sprawiasz, że staję się lepszą. To co dobre zo...
- 29: Nigdy nie jest za późno na walkę o własne szcz...
- 28: Ten ciąg chyba nigdy się nie przerwie.
- SPOZNIE SIE
- 27: Poczucie złego ruchu, jest dużo gorsze od najg...
- Trochę spóźnienia.
- 26: Mrok nadchodzi kiedy ktoś boleśnie rani.
- 25: Strach kryje się wyjątkowo głęboko.
- Wieczorem
-
▼
stycznia
(10)
Powodzenia~!
OdpowiedzUsuńA będziesz coś jeszcze pisać? Prooszę >.<