wtorek, 8 stycznia 2013

Trochę spóźnienia.

Z racji tego iż jestem zagrożona z fizyki i na dzień dzisiejszy czeka mnie poprawka w marcu, tak więc liczę na to, że mnie zrozumiecie. W czwartek mam decydujący sprawdzian. Dlatego nie chcę się teraz rozpraszać, wybaczcie, ale fakt czy zdam jest dla mnie dużo ważniejszy. Nie, nie jestem nieukiem, średnią mam prawie na pasek - w roli ścisłości, co nie jest takie proste, o dziwo. Przynajmniej dla mnie.
Nie rzucę wam dnia, godziny, natomiast pojawi się coś do końca tygodnia, raczej przed sobotą, ale nic nie obiecuję. Bohaterowie pojawią się w następnym tygodniu - prawdopodobnie cała reszta, którą mam w planach, bo... cóż, trzeba zacząć żegnać się z tym światem :).

1 komentarz: